Zawieszka na choinkę z szyszki i filcu.
piątek, 18 grudnia 2015
czwartek, 17 grudnia 2015
WIENIEC
Ze starych już nieładnych i nieprzydatnych ozdób zawsze można zrobić coś innego.
W tym wypadku z całej masy lekko zniszczonych bombek, orzechów włoskich, sztucznych listków, szyszek powstał wieniec świąteczny. Myślę, że prezentuje się dużo lepiej niż każda z tych rzeczy z osobna. Przyklejane do słomianego wieńca za pomocą kleju na gorąco.

W tym wypadku z całej masy lekko zniszczonych bombek, orzechów włoskich, sztucznych listków, szyszek powstał wieniec świąteczny. Myślę, że prezentuje się dużo lepiej niż każda z tych rzeczy z osobna. Przyklejane do słomianego wieńca za pomocą kleju na gorąco.

wtorek, 15 grudnia 2015
RENIFERKI
Czas przed świętami zawsze jest pełen pomysłów.
Kupiona dawno temu, odleżała w szafie swój czas i nareszcie została po części użyta - glina samoutwardzalna. Przyjemna z nią praca. Reniferki lepiło się równie łatwo jak podczas próby na plastelinie syna. Na reniferkowych brzuszkach odcisnęłam bombkę z wypukłymi gwiazdkami. Glina wyschła przez noc i kolejnego dnia mogłam ją już pomalować farbami akrylowymi.
Kupiona dawno temu, odleżała w szafie swój czas i nareszcie została po części użyta - glina samoutwardzalna. Przyjemna z nią praca. Reniferki lepiło się równie łatwo jak podczas próby na plastelinie syna. Na reniferkowych brzuszkach odcisnęłam bombkę z wypukłymi gwiazdkami. Glina wyschła przez noc i kolejnego dnia mogłam ją już pomalować farbami akrylowymi.
niedziela, 13 grudnia 2015
PIERNIKI Z LUKREM
Składniki:
500 g mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki przyprawy do piernika
125 g margaryny
100 g cukru pudru
200 g rozpuszczonego miodu
1 jajko
Wykonanie:
Mąkę przesiać z sodą, przyprawą do piernika oraz cukrem pudrem. Dodać margarynę i posiekać całość nożem. zrobić dołek do którego wlać należy miód i jajko. Całość posiekać i wyrobić ciasto. Wałkować cieniutko podsypując mąką.
Lukier zrobiłam stosując cukier puder oraz wodę. Na 30 g cukru pudru dałam około 3-4 ml wody i połączyła składniki w moździerzu. Na pierniczki nakładałam używając woreczka śniadaniowego, w którym wycięłam maleńką dziurkę.
czwartek, 10 grudnia 2015
sobota, 5 grudnia 2015
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)













